Gdzie szukać opuszczonych miejsc? Jak ich szukać?

Gdzie szukać opuszczonych obiektów.

Opuszczony budynek
Opuszczony zamek

No dobrze. Wiemy już, czym jest eksploracja, mamy niezbędny sprzęt (jeśli nie mamy: link) i znamy zagrożenia, na jakie możemy natrafić (jeśli nie znamy: link). Przyszedł czas, aby znaleźć jakiś obiekt do eksploracji. Od czego zacząć?

Opuszczone miejsce
Opuszczony cmentarz samochodów

Nie ma co ukrywać, że największym zasobem informacji o opuszczonych miejscach jest internet. Jeśli mamy odrobinę samozaparcia i umiemy się posługiwać wyszukiwarką google, na pewno coś znajdziemy. Warto jednak dodać, w tak prosty sposób uda nam się zapewne odnaleźć jedynie najpopularniejsze miejsca, niekoniecznie za to te najciekawsze. Innym sposobem jest poszperanie po forach czy grupach dyskusyjnych. Jeśli zdecydujemy się napisać do któregoś z eksploratorów musimy mieć świadomość, że niechętnie dzielą się oni namiarami na obiekty - głównie dlatego, że starają się je chronić przed dewastacją i rozkradaniem.

Dobrym sposobem odnajdowania miejsc jest po prostu częsta jazda samochodem. Wystarczy się uważnie rozejrzeć po mieście, aby odnaleźć potencjalne budynki. Jeśli zaś wybieramy się w trasę, chcąc przy okazji zabawić się w poszukiwacza, to jazda autostradą nie będzie zbyt rozsądnym pomysłem.

Warto również zainteresować się historią danego obszaru: poczytać o zabytkach, odnaleźć stare mapy, szukać firm, które splajtowały lata temu czy wynaleźć na przykład książkę o starych dworach. Pomysłów jest tak dużo, jak eksploratorów. Wystarczy pomyśleć i nie iść na łatwiznę, czego sobie i Wam życzę.

Moje podróże.

Jak mogliście zapewne zauważyć, dawno nic na tej stronie nie dodawałem. Jednak nie, nie opuściłem tego projektu, jestem po prostu obecnie zajęty innym. Obecnie buduję stronę o nazwie Fshoq!, gdzie prowadzę blog podróżniczy, na którym znaleźć możecie zarówno moje nowe, jak i te starsze przygody. Jeśli więc czekacie na więcej moich tekstów czy zdjęć, jest to miejsce, do którego myślę, że obecnie warto zajrzeć. Kiedy już strona Fshoq! nabierze dostatecznego rozmachu, z wielką chęcią wrócę do Into the Shadows, zresztą zbiera mi się coraz więcej eksploracji opuszczonych miejsc do opisania. A tymczasem, do zobaczenia!

Polub tę stronę
Ta strona wykorzystuje pliki cookie, aby zapewnić maksymalną wygodę w korzystaniu z serwisu. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Zamknij to okno.