Opolskie - Mysia wieża nad jeziorem Gopło: Informacje, historia, zdjęcia.

Mysia wieża nad jeziorem Gopło: Historia, informacje.

Lokalizacja: woj. Opolskie, Polska.
Król Popiel - Mysia Wieża
Popiel II, ilustracja z dzieła ks. Jana Głuchowskiego, Icones książąt i królów polskich, 1605 rok.

Legendę o królu Popielu, którego pożarły myszy, zna każdy. Nie każdy jednak wie, że Popiel to najprawdopodobniej wygnany przez Polan Siemowit (przodek Mieszka I), a sama Mysia Wieża wciąż stoi, dumnie wyrastając tuż nad jeziorem Gopło.

Zamek w Kruszwicy
Zamek w Kruszwicy, XVII wieczna rycina autorstwa Erika Dahlbergh'a. Po prawej stronie widzimy Mysią Wieżę.

Jednak warto tu zaznaczyć, że Mysia Wieża stanowiłą jedynie mały fragment o wiele większej fortyfikacji: Zamku w Kruszwicy. Jego budowę rozpoczęto w 1350 roku, a zakończono pięć lat później, a ufundował go król Kazimierz Wielki. Powstał on na nieregularnym planie, posiadał bramę po wschodniej stronie oraz dwie baszty po stronie zachodniej.

Zamek w Kruszwicy został dwukrotnie spalony podczas potopu szwedzkiego: w 1655 i 1657 roku. Do tych niemiłych zdarzeń mieściło się tutaj starostwo oraz kasztelania kruszwicka. Po prawej stronie zobaczyć możemy rycinę zamku narysowaną przez Erika Dahlbergh'a tuż po potopie szwedzkim, a jeszcze przed spaleniem. Warto dodać, że autor rysował go we Lwowie z pamięci, myląc między innymi Gopło z Wisłą. W 1861 roku rozpoczęto konserwację wieży, podczas której chociażby udało się dobudować schody prowadzące do wejścia.

Legenda o królu Popielu

Popiel był legendarrnym królem, który zamieszkiwał okolice miasta Kruszwica, które leży do dnia dzisiejszego nad jeziorem Gopło. Jego poddani nienawidzili swojego władcy, gdyż bardzo ich gnębił, sam przy tym fundując sobie okazałe uczty. Miał on żonę pochodzącą z obcego kraju, która wcale nie była lepsza od niego.

Taki styl życia i zarządzania królestwem nie spodobał się krewnym króla, którzy wywodzili się z rodu Myszeidów. Wywnioskowali oni, że jeśli tak dalej pójdzie, to majątek rodzinny gromadzony od wielu pokoleń zniknie niczym bańka mydlana. Przybyli oni do króla Popiela prosząc go, aby się opamiętał. Jego żona, która chciała się pozbyć uciążliwej rodziny, wykradła jednemu kupcowi pierścień z trucizną. Był on magiczny i działał w ten sposób, że każdą zatrutą osobę można było zamienić w dowolne zwierzę.

Nadeszła uczta. Wszyscy jedli i pili, po czym król Popiel wzniósł toast - przejęzyczył sie jednak, i wzniósł go nie za Myszeidów, a za myszy. Goście, którzy właśnie truli się winem, zmienili się co do jednego w myszy, które zagryzły zarówno Popiela, jak i jego żonę.

W kruszwickim zamku żył Popiel stary
Co za swe zbrodnie doznał słusznej kary
I choć to dziwne, każdy w to wierzy,
Że małe myszki zjadły króla w wieży.

Jeśli podobał Ci się ten materiał i nie chcesz przegapić następnych, serdecznie zapraszam do polubienia mojej strony na facebooku.
Dodaj komentarz
Komentarze
Zdjęcie użytkownika Karl
Karl
12 grudnia 2016, 21:43
Ha, zdarza mi się przejeżdżać niedaleko tych ruin jakoś raz w tygodniu, lubię się tam zatrzymać przy jeziorze na kilka chwil i popatrzeć, powspominać jak tu kiedyś było, kiedy stał jeszcze cały zamek.
Zdjęcie użytkownika Sławomir
Sławomir
27 marca 2017, 07:32
Fatalne te tłumaczenie na angielski.
Zdjęcie użytkownika karolina
karolina
19 maja 2017, 01:49
Mysia Wieża nie znajduję się na Opolszczyźnie ;)
Polub tę stronę
Ta strona wykorzystuje pliki cookie, aby zapewnić maksymalną wygodę w korzystaniu z serwisu. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Zamknij to okno.