Dolnośląskie - Zamek 'de Mussin': Informacje, historia, zdjęcia.

Zamek 'de Mussin': Historia, informacje.

Lokalizacja: woj. Dolnośląskie, Polska.
Zamek w Ratnie Dolnym w okresie XX-lecia Międzywojennego.
Opuszczony zamek w okresie XX-lecia Międzywojennego.

Pierwsze wzmianki o zamku 'de Mussin' (choć pierwsza wersja fortyfikacji wyglądała zupełnie inaczej, niż ta na zdjęciach) sięgają roku  1377, którego budowę tradycja przypisuje rycerskiemu rodowi de Mussin. Na początku XVI wieku został zburzony oraz zbudowany na nowo. Zamek został później rozbudowany, a w drugiej połowie XVI wieku przeszedł wielką renesansową przebudowę,  podczas której dodano wały obronne i przekopano fosy.

Opuszczony zamek w Ratnie Dolnym przed 1880 rokiem, rys. Blaterbauer
Fortyfikacja przed 1880 rokiem, rys. T. Blatterbauer.

Zamek powstał najprawdopodobniej w drugiej połowie XIV wieku. Ta niewielka (najprawdopodobniej jeszcze drewniana) warownia około 1388 roku przeszła na wyłączność rodziny von Pannwitz, jednak została jej odebrana w XV stuleciu w związku z konsekwencjami nieudanego spisku właściciela na jednego z królów czeskich. Odtąd gospodarze majątku zmieniali się często i jeszcze w tym samym wieku należał on między innymi do rodu von Haag (1430), Zbinka Bochovec z Bochowa (1485) oraz księcia ziębickiego Henryka I Podiebradowicza, który włączył go w skład swych dóbr w roku 1494. 

W roku 1501 wieś przeszła jako lenno na własność hrabiego Ulricha von Hardegg, ożenionego z córką księcia Henryka I Podiebradowicza Sidonią, która wniosła mu zamek wraz z otaczającą go wsią w wianie. Nowy właściciel niedługo później zdecydował się ją zburzyć i w tym samym miejscu zbuddował nową, murowaną fortyfikację. Obiekt ten znacznie rozbudował jego następny właściciel - Balthasar von Reichenbach - jego ród był w posiadaniu zamku przez następne 100 lat. W tym czasie, zapewne jeszcze przed rokiem 1563 warownię poddano wielkiej renesansowej przebudowie: dodano wały obronne i przekopano fosy. W roku 1613 Heinrich von Reichenbach zwany Bieler sprzedał część swych dóbr  Karlowi von Sebottendorf, któremu 15 lat później za uczestnictwo w chybionej rebelii antyhabzburskiej skonfiskowano pół wsi, drugą połowę zaś nabył od niego kupiec Peter Langwies.

Syn bogatego kupca Langwiesa, o imieniu Christian, dał się poznać głównie z gwałtownego charakteru i bezwzględnej polityki wobec własnych poddanych, co doprowadziło do buntu miejscowych chłopów, którzy próbowali spalić zamek z jego właścicielem włącznie. Na ogromne nieszczęście dla nich, bunt zakończył się fiaskiem i został twardo stłumiony przez Christiana. Co nie powiodło się lokalnym wieśniakom, z sukcesem powtórzyli Szwedzi, którzy w 1645 roku zamek zdobyli, splądrowali, a na końcu puścili z dymem.

Rok później majątek został przejęty i sprzedany sekretarzowi dworskiemu Wismerowi von Wiesenbergowi. W roku 1675 wieś kupił Daniel Paschasius Osterberger von Osterberg (prawnik cesarski, pochodził z tak zwanej nowej szlachty). Przebudował on zamek, przekształcając go w renesansowo-barokową rezydencję: jedną z najbardziej efektownych w okolicy. Spadkobiercą pałacu został jego syn: Daniel - Johann Anton, po nim zaś zamieszkał tu pułkownik cesarski Emanuel Franz baron von Osterberg. W 1776 majątek przeszedł na własność radcy handlowego Leopolda Gendela, który zainwestował w nią kosmiczną na tamte czasy kwotę 77 tysięcy guldenów. Pięćdziesiąt lat później potomkowie Gendela sprzedali rodzinne dobra Augustowi Grossmanowi, ten zaś w 1854 pozbył się ich na rzecz szkockiego milionera Woldemara von Johnston. Po jego śmierci zamkiem zarządzał syn szkota, Max von Johnston, który dożył końca I Wojny Światowej. Gdy zmarł, fortyfikacja została sprzedana baronowej Isabelli von Blanckart de domo von Munchhausen, która zarządzała zamkiem aż do II Wojny Światowej, w czasie której została wysiedlona przez okupanta.

Po wysiedleniu baronowej nowe socjalistyczne władze utworzyły w budynku ośrodek wypoczynkowy podlegający początkowo Państwowemu Przedsiębiorstwu Hodowlanemu, a później Radzie Narodowej i wreszcie Wydziałowi Oświaty Kultury Urzędu Powiatowego, który chciał stworzyć tu dom dziecka. Mimo przeprowadzonego w 1972 remontu plany te zakończyły się fiaskiem, a późniejsza próba aranżacji pałacu na hotel została wstrzymana przez zapachy dobiegające z pobliskiej hodowli bydła. Zdewastowany, lecz wciąż w dobrym stanie technicznym obiekt kupił w 1996 roku od Agencji Własności Rolnej prywatny przedsiębiorca, po czym ledwie dwa lata później pałac spłonął w niewyjaśnionych do dziś okolicznościach. Powszechnie uważa się, że padł on ofiarą umyślnego podpalenia w celu wyłudzenia odszkodowania. Obecnie obiekt stoi opuszczony i jest w ruinie.

Jeśli podobał Ci się ten materiał i nie chcesz przegapić następnych, serdecznie zapraszam do polubienia mojej strony na facebooku.
Dodaj komentarz
Komentarze
Nikt jeszcze nie dodał komentarza, bądź pierwszy.

Moje podróże.

Jak mogliście zapewne zauważyć, dawno nic na tej stronie nie dodawałem. Jednak nie, nie opuściłem tego projektu, jestem po prostu obecnie zajęty innym. Obecnie buduję stronę o nazwie Fshoq!, gdzie prowadzę blog podróżniczy, na którym znaleźć możecie zarówno moje nowe, jak i te starsze przygody. Jeśli więc czekacie na więcej moich tekstów czy zdjęć, jest to miejsce, do którego myślę, że obecnie warto zajrzeć. Kiedy już strona Fshoq! nabierze dostatecznego rozmachu, z wielką chęcią wrócę do Into the Shadows, zresztą zbiera mi się coraz więcej eksploracji opuszczonych miejsc do opisania. A tymczasem, do zobaczenia!

Polub tę stronę
Ta strona wykorzystuje pliki cookie, aby zapewnić maksymalną wygodę w korzystaniu z serwisu. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Zamknij to okno.